Abbot Reserve – opat w wersji strong


Dzisiaj szybki test wzmocnionej wersji sztandarowego piwa z Greene King – Abbot Reserve.

 

poprzednim wpisie przedstawiłem Abbot Ale – premium bitter z browaru-molocha Greene King.

Obok tej standardowej, od roku 2007, produkowana jest wersja mocniejsza zaliczana do kategorii Strong Ale, o zawartości alkoholu 6,5% ABV pod nazwą Abbot Reserve.

Początkowo piwo to było zimową wersją specjalną, warzoną tylko w listopadzie i grudniu, jako cask-ale. Tak jest i dzisiaj, ale oprócz tego dostępna jest przez cały rok wersja butelkowa tego ale.

Składniki: odmiany słodu i chmieli są te same. Większa jest zawartość alkoholu i stężenie ekstraktu, można się więc spodziewać bardziej intensywnych doznań smakowych niż w przypadku Abbot Ale.

 

Proponuję więc od razu to sprawdzić i przystąpić do degustacji.

Butelka ta sama, etykieta również w kształcie mitry, kolorystycznie mamy na niej dominujący fiolet biskupi.

 

Nazwa: ABBOT RESERVE (English Strong Ale, alc. 6,5% ABV)
Browar: Greene King (Bury St. Edmunds, Suffolk, England)

Data przydatności: 05/2017 (butelka 500ml)

Abbot Reserve from Greene King
Abbot Reserve from Greene King - labels

 

test-look-small Bursztynowy, głęboki kolor.
Piana jasnobeżowa, średniej wysokości, dość szybko opadająca.
test-sniff-small Aromat to głównie słód i karmel, dalej chmiel,
nuty jasnych owoców suszonych.
Wyczuwalny alkohol.
test-drink-small Słodki smak słodowy, toffi, ciemny cukier.
Mamy nuty owocowe.
Dalej wyczuwalne są elementy chmielowo-pikantne.
Goryczka jest wyraźna od samego początku i ma charakter chmielowo-ziołowy.
Te dwa smaki: słodycz i goryczka równoważą się, mieszają ze sobą.
Finisz jest zdecydowanie goryczkowy.
Podobnie jak w przypadku Abbot Ale także i tutaj piwo ma lekko metaliczny posmak.
Wyczuwalny jest alkohol, który przyjemnie rozgrzewa.
Piwo jest dość treściwe. Wysycenie na średnim poziomie.

 

Abbot Reserve – to rzeczywiście jest dobre piwo na chłodne wieczory.
Jest rozgrzewające, słodkie, ale słodycz ta jest odpowiednio skontrowana wyrazistą goryczką.
Obecne są nuty owocowe i chmielowo-pikantne, które dopełniają całości smaku.
Może i bez nowofalowych fajerwerków, ale mamy tu esencję smaku klasycznego angielskiego ale.

rating-5

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

twelve − two =