Big Job – Uwaga, chmiel atakuje!


Zapraszam do recenzji Big Job z browaru St. Austell. Przygotujcie się na prawdziwy atak chmielu.

 

Niedawno zachwycałem się piwem Proper Job, które urzekło mnie bogactwem smaków i aromatów.

Dzisiejszy gość na blogu wyraźnie nawiązuje do tamtego ale – to oczywiście produkt tego samego browaru St. Austell z Kornwalii.
Ten sam projekt graficzny etykiety – od razu widać, że oba piwa są ze sobą spokrewnione.
Oczywiście nazwa – obie zapowiadają dobrze wykonaną pracę, w tym przypadku jeszcze większą – Big. Proper Job był piwem nachmielonym powerfully, Big Jobmassively co oznacza, że w jednym i drugim nie żałowano chmielu. W przypadku Proper Job hasło miało swoje uzasadnienie i przypuszczam, że z Big Job będzie podobnie.

 

Big Job to India Pale Ale w rozmaitych zestawieniach zaliczane do stylu Imperial IPA.

Piwa w tym stylu są dobrze nachmielone głównie odmianami amerykańskimi i angielskimi. Charakteryzują się wyraźnym chmielowym smakiem i mocną, bardzo mocną, lub ekstremalnie mocną goryczką – w każdym razie jest ona bardzo wyrazista i charakterystyczna dla tego stylu. Akcenty słodowe są raczej na drugim planie, towarzyszą w tle – dominują aromaty i smaki chmielowe, cytrusowe. Zawartość alkoholu waha się w granicach 7-10% ABV – są to więc piwa mocne.

 

Big Job zawiera 7,2% ABV.
W zasypie wykorzystuje się słody: Maris Otter i pszeniczny.
Chmielone jest czterema odmianami:

  • Nugget (amerykańska odmiana określana jako supergoryczkowa, która daje posmaki ziołowe, korzenne)
  • Centennial (amerykański chmiel aromatyczny, cytrusowy)
  • Citra (odmiana z USA dająca aromaty cytrusowe i tropikalne, stosowana także dla goryczki)
  • Cascade (amerykański chmiel aromatyczny, nadaje aromaty owoców tropikalnych, stosowany także dla goryczki).

Uff, po tym zestawieniu już nie mogę się doczekać otwarcia butelki.

 

Jeszcze dwa słowa o nagrodach, które zdobył ten ale.
Wymienię tylko kilka z nich: SIBA South West – Supreme Champion 2016, World Beer Awards 2015 – Srebro w kategorii Imperial IPA, International Beer Challenge 2015 – Brąz w kategorii Imperial IPA, SIBA National Beer Competition – Overall Champion Gold 2015, World Beer Awards – Best Pale Beer Imperial IPA – Europe Gold 2015, itd. Pełna lista nagród do obejrzenia na stronie browaru St. Austell.

 

Pełen już emocji zabieram się do degustacji.

 

Nazwa: BIG JOB (Imperial IPA, alc. 7,2% ABV)
Browar: St Austell Brewery (St Austell, Cornwall, England)

Data przydatności: 12/2016 (butelka 500ml)

 Big Job from St Austell Brewery - beer (1)
Big Job from St Austell Brewery - labels 
Big Job from St Austell Brewery - beer (2) 
test-look-small Na dnie butelki widoczny osad drożdżowy.
Kolor piwa jasnobursztynowy, widoczna lekka zawiesina drożdżowa.
Biała niska piana, błyskawicznie strzępi się i opada do zera.
test-sniff-small Aromat – zniewalający, niezwykle intensywny.
Cały ogrom owoców tropikalnych: mango, marakuja, brzoskwinie, ananasy i co tam jeszcze.
Do tego cytrusy – słodkie dojrzałe mandarynki, pomarańcze, limonka.
Są nuty kwiatowe – po prostu bajeczny aromat buchający z butelki, ze szkła.
test-drink-small Pierwszy łyk – najpierw bardzo wyraźny smak dojrzałych owoców tropikalnych
– słodkie, soczyste mango, marakuja.
Są też cytrusy wnoszące nuty nieco bardziej wytrawne i za chwilę…
otrzymujemy odpowiednią dawkę cytrusowej goryczki (grapefruity).
Jest ona wyraźna, ale jeśli komuś to za mało, to prowadzi ona do finiszu,
który jest już bardzo goryczkowy, bardzo cytrusowy, lekko cierpki.
Są w nim grapefruity, skórka cytrusowa, pestki. Finisz jest przy tym dość długi.
Ten goryczkowy aftertaste kumuluje się i panoszy swoją wytrawnością i cierpkością cytrusów – wspaniałe uczucie.
Wysycenie średnie (początkowo dość wysokie).

 

Big Job from St Austell Brewery - beer (3)

 

 

Big Job to kolejne świetne piwo z browaru St. Austell.
Niezwykle intensywny, bardzo bogaty aromat – ogrom owoców, głównie tropikalnych z akcentem kwiatowym.
Wspaniały smak dojrzałych owoców tropikalnych oraz cytrusów. Do tego wyrazista goryczka i niezwykle ekspresyjny finisz cytrusowy, lekko cierpki – czujemy go długo na podniebieniu.
W trakcie picia nie czuć zupełnie alkoholu, ale że piwo jest niezwykle smaczne i szybko znika, to jednak te 7% robi swoje.
Big Job przeprowadza na naszym organizmie prawdziwy chmielowy atak i muszę przyznać, że chętnie ponownie stałbym się jego ofiarą.
Pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika India Pale Ale.

rating-5_5

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

20 − 5 =