Brick Lane Lager – to nie może być lager!


Dzisiaj piwo niezwykłe. To będzie lager. Lager w stylu Pilzner. Niesamowite piwo o nazwie Brick Lane Lager z browaru Redchurch.

 

O londyńskim browarze Redchurch Brewery pisałem już na blogu przy okazji recenzji ich piwa Tartelette.
Było to świetne piwo w stylu berliner weisse, pochodzące z „dzikiej serii” browaru.

Redchurch ma w swej ofercie serię nazwaną „Specials”, w której zgrupowano piwa limitowane, sezonowe, czy jednorazowe wypusty.
Z tej właśnie specjalnej oferty pochodzi dzisiejszy Brick Lane Lager.

To piwo, nawiązujące do stylu pilzner, to połączenie brytyjskiego słodu, amerykańskich chmieli i drożdży lagerowych tak, aby w efekcie otrzymać wyrazistego, odświeżającego lagera.

Brick Lane Lager to piwo warzone okazjonalnie. Można rzec, że butelka, którą za chwilę otworzę, pochodzi z serii limitowanej.

Ostatnio miałem okazję kosztować tradycyjnych bawarskich piw z browaru Augustiner (zapraszam do wcześniejszych wpisów).
Tym bardziej jestem ciekaw, jak smakuje propozycja kraftowego browaru z Londynu, znanego z bezkompromisowego podejścia do piwowarstwa, łączącego tradycję z nowoczesnością.

 

 

Nazwa: BRICK LANE LAGER (Pilsener, alc. 5% ABV)
Browar: Redchurch Brewery (London, England)

Data przydatności: 14/01/2017 (butelka 330ml)

Brick Lane Lager from Redchurch Brewery - beer (1) 
 Brick Lane Lager from Redchurch Brewery - label
 Brick Lane Lager from Redchurch Brewery - beer (2)
test-look-small Kolor złoty, bursztynowy z pomarańczowym odcieniem.
Piwo jest mętne, niefiltrowane.
Piana biała, średniej wysokości, opada dość szybko do niskiej warstewki.
test-sniff-small Pierwsza myśl po powąchaniu: „To jest lager?”
Bardzo intensywny, wielobarwny chmielowy aromat, w którym odnajdziemy:
cytrusy (grapefruit, pomarańcza), nuty tropikalne (liczi), akcent żywiczny.
test-drink-small Pierwsze wrażenie: ależ niesamowicie nachmielone!
Słodowa, zbożowa słodycz z mnóstwem smaków chmielowych.
Są cytrusy (początkowo słodkie – mandarynki), są owoce tropikalne (słodkie liczi).
Za nimi przemyka lekko kwaśny agrest, wyczuć można wyraźnie żywiczną sosnę.
No i teraz, żeby nie było takiej sielanki, nadchodzi intensywna, wyrazista w smaku goryczka,
w której mamy cytrusy, ale tym razem już gorzkie, wytrawne (grapefruity z pestkami).
Jest w niej także akcent ziołowy i wyraźna żywica, igliwie.
Finisz jest gorzki, wytrawny, lekko ściągający i nieco cierpki.
Wysycenie średnie w kierunku wysokiego.
Piwo bardzo orzeźwiające.

 

Brick Lane Lager from Redchurch Brewery - beer (3)

 

Brick Lane Lager

Już tęsknię za następną butelką tego… lagera (? – to nie może być lager).

Boski aromat – bardzo intensywny, przy którym zastanawiam się jakim cudem takie zielone szyszki mogą kryć w sobie tyle rozmaitych zapachów.
A smak? No, nie wytrzymam!
Słodziutkie owoce: mandarynki, liczi, agrest i pełno innych – każdy wyczuje swoje smaki, połączone ze słodyczą zbożowego słodu. Troszkę kwasku, nieco sosny i…  bach! Gorzkie przyszło.
Goryczka się nie pieści – wciska nam w usta grapefruita ze skórą i pestkami. I jeszcze na dokładkę co tam było pod ręką – jakieś gorzkie zioła, jakieś żywiczne igliwie sosnowe. Pozostaje po tym posmak gorzki, ściągający, cierpki, ale nie zanadto – no, nie gniewaj się, to tylko taka zabawa – zdaje się mówić.
Po chwili, jak dziecko, znowu chcemy ją powtórzyć – spodobało się.

To najlepszy lager jaki do tej pory piłem (pal sześć, że nie do końca zgodny z jakimś tam stylem).
No ale przecież… to nie może być lager 🙂

 

rating-5_5

 

 

Redchurch twit

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

5 × five =