Burton Bitter – dziedzictwo Johna Marstona


Kolejne spotkanie z piwem browaru Marston’s. Tym razem skosztuję ich Burton Bittera.

 

poprzednim wpisie próbowałem EPA, czyli English Pale Ale, z browaru Marston’s.
Dzisiaj przede mną stoi Burton Bitter, dumnie błyskając złoconą etykietą.

Browar Marston’s powstał w 1834 roku i jednym z pierwszych piw, stworzonych osobiście przez Johna Marstona, był właśnie Burton Bitter.

Z wykorzystaniem najwyższej jakości składników (jęczmienia, drożdży i chmielu) oraz niezwykłej wody powstał wyjątkowy ale.
Do dzisiaj browar korzysta z własnych ujęć.
Deszcz, ulegając filtracji przez złoża gipsu, zbiera się głęboko pod ziemią stanowiąc źródło wody o niezwykłych właściwościach. Bogata w siarczany decydowała od zawsze o niezwykłym aromacie i smaku oraz wyrazistej goryczce piw z Burton-upon-Trent. Do tego stopnia, że wiele browarów próbowało kopiować ten smak dodając do kadzi zaciernej gipsu.

 

Z wielką ciekawością zabieram się teraz do degustacji tego oryginalnego, o prawie dwuwiekowej tradycji, Burton Bittera z browaru Marston’s.

 

Nazwa: BURTON BITTER (Bitter, alc. 3,8% ABV)
Browar: Marston’s Plc (Burton Upon Trent, Staffordshire, England)

Data przydatności: 31/05/2016 (butelka 500ml)

Marston's Burton Bitter - beer (1) 
 Marston's Burton Bitter - labels
 Marston's Burton Bitter - beer (3)
test-look-small Kolor bursztynowo-miedziany.
Piana biała, średniej wysokości, szybko opadająca – pozostają tylko jej resztki.
test-sniff-small Aromat słodowy, karmelowy, nieco miodowy.
Jest także akcent owocowy i nuta mineralna.
test-drink-small Smak delikatny. Jest w nim słodycz zbożowa, trochę karmelu, biszkopta.
Jest odrobina owoców (śliwki). Lekki akcent chmielowy.
Goryczka na niskim poziomie, słabo wyczuwalna (można w niej wyczuć nutę palonego słodu).
Finisz bardzo ulotny, w postaci lekkiej cierpkości, która natychmiast znika.
Treściwość na niskim poziomie – piwo jest wodniste.
Wysycenie średnie.

 

Marston's Burton Bitter - beer (2)

 

Bitter z browaru Marston’s to piwo bardzo delikatne w smaku.
Pachnie słodem z nutą miodową i owocami.
W smaku lekka słodycz od zbożowego słodu, do tego odrobina owoców i nuta chmielowa. I to w zasadzie wszystko, bo goryczka jest słabo wyczuwalna (z akcentem palonego słodu), a finiszu prawie nie ma.
Piwo typowo sesyjne, ale jednowymiarowe – prawdę mówiąc spodziewałem się nieco większych przeżyć.

 

rating-3

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

5 × 5 =