Paulaner Hefe-Weissbier – Anno Domini 1634


Paulaner to jedna z najpopularniejszych marek niemieckich piw. Wśród nich najsłynniejszy jest Paulaner Hefe-Weissbier. W dzisiejszym wpisie prezentuję to właśnie piwo.

 

W jednym z wcześniejszych wpisów pisałem o doppelbocku i zakonnikach, którzy osiedlili się w Monachium za sprawą księcia Maximiliana I. Był to rok 1627, a zakonnikami tymi byli minimici – pochodzący z Włoch zakon założony przez św. Franciszka z Paoli.

Od roku 1629 warzyli piwo na własne potrzeby. Kiedy jednak trunek stawał się coraz bardziej popularny, a braciszkowie rozpoczęli wyszynk wzbudziło to sprzeciw miejscowych piwowarów, gdyż klasztor nie posiadał odpowiednich uprawnień na sprzedaż piwa.
Do władz miasta zaczęły napływać skargi na działalność mnichów.

Pierwsze zażalenie wpłynęło 24 lutego 1634 roku i tę datę uważa się za początek dzisiejszego browaru Paulaner.

Piwo, które było warzone ówcześnie w klasztorze, była to wzmocniona wersja piwa z Einbeck – prekursor dzisiejszego koźlaka dubeltowego. Do jego rozpowszechnienia przyczynił się niejaki Valentin Stephan Still, który wstąpił do zakonu minimitów, przyjął imię Barnaba i od 1773 roku objął pieczę nad klasztornym browarem.

Każdego roku w dniu 2 kwietnia zapraszano do klasztoru Księcia Bawarskiego, który z rąk Ojca Barnaby otrzymywał pierwszy kufel z beczki otwieranej w rocznicę śmierci założyciela zakonu, św. Franciszka z Paoli.

Ten mocny, ciemny doppelbock nazywany był Sankt-Vaters-Bier. Z czasem nazwa została przekształcona na Salvator (czyli Zbawca). Piwo o tej nazwie produkowane jest przez browar Paulaner do dzisiaj (przedstawię je w jednym z kolejnych wpisów na blogu).

W 1799 roku klasztor został wywłaszczony, przeszedł na własność księcia Maximiliana IV, który wydzierżawił browar. Najemca, Franz Xaver Zacherl, kontynuował tradycję warzenia Salvatora.

Kiedy od roku 1840 także inne browary zaczęły używać nazwy Salvator dla swoich mocnych piw, Zacherl wytoczył proces jednemu z nich argumentując, że „Salvator” to nazwa własna, a nie gatunek piwa.
Proces wygrał, a skutkiem tego zdarzenia był tradycja nadawania doppelbockom nazwy zakończonej na -ator, np. Fortunator, Maximator, Animator, Optimator, Kulminator, Imperator.

 

Od roku 1810 marka Paulaner związana jest z monachijskim świętem piwa Oktoberfest. Browar ma zgodę na serwowanie swojego piwa w czasie tego festiwalu – warzone zgodnie z Bawarskim Prawem Czystości (Reinheitsgebot).

Obecnie browar Paulaner należy do BHI (Brau Holding International AG), w którym 49,9% udziałów ma holenderski koncern Heineken.

W roku 2012 browar zajął 8 miejsce pod względem popularności niemieckiej marki piwa – wyprodukował wtedy 2,3 miliona hektolitrów piwa, eksportując je do 70 krajów świata. Lista rankingowa znajduje się w tym miejscu.

 

Paulaner Hefe-Weissbier Naturtrub - bottle

Paulaner Hefe-Weißbier Naturtrüb to klasyczny niemiecki hefeweizen.
Pszeniczne jasne piwo z dodatkiem specjalnego szczepu drożdży, których osad znajduje się na dnie butelki. Po tym, jak wykonają już swoje zadanie piwo jest pasteryzowane, a drożdże ulegają termolizie. Jest mętne – w procesie produkcji nie stosuje się filtracji; zawiera wiele witamin, minerałów i mikroelementów.

Szklanka przygotowana – zaczynam degustację.

 

Nazwa: PAULANER HEFE-WEISSBIER NATURTRÜB
(German Hefeweizen, alc. 5,5% ABV, ext. 12,5%)
Browar: Paulaner Brauerei (Munich, Germany)

Data przydatności: 02/2017 (butelka 500ml)

Paulaner Hefe-Weissbier Naturtrub - beer (1)
Paulaner Hefe-Weissbier Naturtrub - labels
Paulaner Hefe-Weissbier Naturtrub - beer (2)

 

test-look-small Kolor bursztynowy z odcieniem pomarańczowym.
Piwo jest mętne, niefiltrowane. Na dnie butelki osad drożdżowy.
Piana biała, drobna, zwarta, wysoka – opada z wolna tworząc lacing.
test-sniff-small Aromat to głównie goździki.
W dalszej kolejności: słód, nuty bananowe, guma do żucia, nuty drożdżowe.
test-drink-small W smaku najbardziej charakterystyczne są goździki.
Przy każdym łyku wciągamy także aromat, który miesza się ze smakiem – goździków jest dużo i są bardzo wyraziste.
Obok nich jest mniej intensywny smak bananów, ale niekoniecznie słodkich i dojrzałych, raczej trochę cierpkich i zielonych.
Obecna jest lekka słodycz pszenicznego słodu, ale piwo nie jest słodkie – to tylko akcent.
Następnie mamy lekką cytrynową kwaśność.
Piwo posiada trzy zbalansowane odczucia smakowe: słodki, kwaśny i wytrawny – przyprawione goździkową cierpkością.
Jest także akcent drożdżowy.
Goryczka jest obecna w tle, niezbyt intensywna, ale wyczuwalna.
Finisz jest lekko goryczkowy, lekko kwaśny i lekko cierpki od goździków.
Treściwość na średnim poziomie – jak na hefeweizen stosunkowo niska.
Wysycenie średnie w kierunku wysokiego.

 

 Paulaner Hefe-Weissbier Naturtrub - beer (3)

 

 

Paulaner Hefe-Weissbier to pyszny hefeweizen.
W aromacie dominują goździki. W smaku również, ale jest on zbalansowany i złożony z kilku elementów.
Mamy tu smak słodki (pszeniczny), dalej – kwaśny (cytrynowy), cierpko-wytrawny (goździki). Obecne są także akcenty bananowe i nuty drożdżowe.
Goryczka lekko zaznacza swoją obecność i buduje finisz, w którym wyczuwalna jest też cytrynowa kwaśność i goździkowa wytrawność.
Wygląd piwa zapowiadał może większą treściwość, ale nie umniejsza to faktu, że jest ono bardzo smaczne, odświeżające i pijalne.

 

rating-5

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3 × 3 =