Pumpking – Zło uwięzione w butelce


Na zakończenie halloweenowego cyklu niezbyt sympatycznie wyglądający Pumpking – Zło uwięzione w butelce.

 

Halloween – dokładna geneza tego święta nie jest znana.
Być może początki sięgają rzymskiego święta na cześć Pomony, lub też celtyckiego święta na powitanie zimy.

Druidzi celtyccy wierzyli, że w ten dzień zaciera się granica między zaświatami a światem ludzi żyjących, zaś duchom, zarówno złym, jak i dobrym, łatwiej jest przedostać się do świata żywych. Duchy przodków czczono i zapraszano do domów, złe duchy zaś odstraszano.

Ponad 2 tys. lat temu w Anglii, Irlandii, Szkocji, Walii i północnej Francji w ten dzień żegnano lato, witano zimę oraz obchodzono święto zmarłych.
Pod wpływem chrześcijaństwa zwyczaj zaczął zanikać. W 835 roku chrześcijańska uroczystość Wszystkich Świętych została przeniesiona z maja na 1 listopada. Kościoły chrześcijańskie przeciwstawiły się obchodzeniu Halloween wprowadzając Dzień Zaduszny.

Irlandzcy imigranci sprowadzili tradycję do Ameryki Północnej w latach 40 XIX wieku.
Zwyczaj obchodzenia Halloween pozostał i obecnie jest obchodzony głównie w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Irlandii i Wielkiej Brytanii.

Nazwa Halloween jest najprawdopodobniej skróconym All Hallows’ E’en, czyli wcześniejszym „All Hallows’ Eve” – wigilia Wszystkich Świętych.

Jednym z symboli tego święta jest latarnia z wydrążonej dyni, tzw. Jack-o’-lantern.
Historia halloweenowych latarni wywodzi się z Irlandii. Jack-o’-lantern dla irlandzkich chłopów oznaczała błędne ogniki uważane za dusze zmarłych.

Jack-o-lantern

I właśnie z taką złą wersją Jacka mamy do czynienia na etykiecie dzisiejszego piwa.
Informacja ‚Evil Pumpkin Beer’ nie pozostawia złudzeń.

Jak możemy doczytać na kontretykiecie, Jeff Drew (główny piwowar browaru Wychwood) podaje, że do produkcji tego piwa wykorzystano dynie i przyprawę mace.

Mace jest to kwiat muszkatołowy – czerwona osłonka, która otula gałkę muszkatołową. Po wysuszeniu jest pomarańczowa, a używana jest w formie sproszkowanej.

 

nutmeg and mace

Jak smakuje to, zapowiadające się dość niezwykle, kolejne piwo z Wychwood?
Nie mogę się doczekać, sięgam więc po butelkę.

 

Nazwa: PUMPKING (Bitter/Pumpkin Ale, alc. 3,8% vol.)
Browar: Wychwood Brewery (Witney, Oxfordshire, England)

Data ważności: 31/08/2016

Pumpking beer from Wychwood
Pumpking labels

 

test-look-small Kolor bursztynowo-miedziany.
Dość dobrze się pieni – piana wysoka, ale szybko opadająca, pozostają tylko jej resztki.
test-sniff-small Zapach chmielu, słodu, karmelu i owoców.
test-drink-small Smak piwa jest łagodny, stonowany.
Wyczuwalny słód, karmel, subtelne nuty owoców i przypraw korzennych.
Wysycenie wydawało się nieduże, ale jednak w ustach jest wyraźnie wyczuwalne.
Goryczka raczej średnia, ale dobrze wyczuwalna.

 

Pumpking to piwo lekkie w piciu. Jest raczej wodniste, choć jego odczuwalne wysycenie i wyraźny finisz goryczkowy wypełniają go treścią.
Zapach ma przyjemny, w smaku jest łagodne. Dobrze zaspokaja pragnienie, choć jednak trochę mu tego zapowiadanego złego charakteru brakuje.

rating-3_5

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

12 − 9 =