Shepherd Neame w Lidlu, część 1


Dzisiaj potrójna degustacja. Trzy piwa z browaru Shepherd Neame, które zakupiłem w supermarkecie Lidl.

 

Przy okazji wizyt w Lidlu zgromadziłem zbiór sześciu piw pochodzących z najstarszego brytyjskiego browaru – Shepherd Neame.

Zainteresowały mnie z paru przyczyn.
Po pierwsze – producent, czyli znany renomowany brytyjski browar.
Po drugie – piwa dość tajemnicze, ponieważ nie ma o nich żadnych informacji na stronie browaru.
Po trzecie – intrygujący poziom alkoholu. Wszystkie, bez wyjątku, mają 3,8% ABV.

Nadszedł w końcu czas na ich degustację.
Postanowiłem rozprawić się z nimi dość szybko, a efekt opisać w dwóch częściach.

Dziś degustacje następujących ale: Tapping the Admiral, Burns Ale i Autumn Blaze.

 

Shepherd Neame in Lidl - 1

 

Tapping the Admiral to ale z niezwykłą, by nie rzec – makabryczną, historią opowiedzianą na etykiecie piwa, dotyczącą jego nazwy.

W niedawnym wpisie dotyczącym Admiral’s Ale z browaru St. Austell przytaczałem historię bitwy morskiej pod Trafalgarem, w której zginął dowodzący flotą brytyjską admirał Nelson.
W przypadku Tapping the Admiral mamy nawiązanie do wydarzenia bezpośrednio po bitwie.

Otóż, aby ciało martwego admirała dotarło bezpiecznie do Anglii zakonserwowano je poprzez zanurzenie w beczce z brandy.
Legenda głosi, że spragnieni żeglarze wypili przez słomkę zawartość beczki, w której spoczywał admirał.
Od tej pory praktyki polegające na wywiercaniu małych dziurek w beczce i wypijaniu alkoholu przez słomkę nazywano: ‚tapping the admiral’.

 

Nazwa: TAPPING THE ADMIRAL (Bitter, alc. 3,8% ABV)
Browar: Shepherd Neame Ltd. (Faversham, Kent, England)

Data przydatności: 08/2016 (butelka 500ml)

Tapping the Admiral from Shepherd Neame - beer
Tapping the Admiral from Shepherd Neame - labels
test-look-small Kolor jasnobursztynowy.
Piana biała, niska – szybko znika prawie całkowicie.
test-sniff-small Aromat przypalonego karmelu, toffi, nuta chmielowa.
test-drink-small Smak anemiczny.
Trochę karmelowej słodyczy. Lekka kwaśność.
Goryczka niska, ziołowa, wyraźniejsza na finiszu, który jest wytrawny, ziołowy, nieco suchy.
Piwo bardzo wodniste. Wysycenie niskie.

Używając staropolskiego określenia: Cienkusz, panie, cienkusz.
Aromat przypalonego toffi. Smak bardzo mało wyrazisty i ubogi – są nuty karmelowe, słodowe, lekka kwaśność.
Goryczka słabiutka, finisz goryczkowo-ziołowy, lecz mało intensywny. Piwo bardzo wodniste.

ale_rating-2_5

 

 

Jako drugie wybrałem do degustacji Burns Ale.Burns Ale

Nazwa nawiązuje do narodowego poety szkockiego Roberta Burnsa, a piwo powstało dla uczczenia jego kolejnej rocznicy urodzin.

Robert Burns urodził się 25 stycznia 1759 roku, zmarł w wieku zaledwie 37 lat.
Pamięć Burnsa jest czczona na całym świecie poprzez kluby jego miłośników.
Data jego urodzin to nieoficjalne narodowe święto Szkotów i osób o szkockich korzeniach, obchodzone poprzez tzw. Burns suppers – wieczorki burnsowskie.
Burns jest autorem m.in. słów do popularnej pieśni Auld Lang Syne, tradycyjnie śpiewanej w wigilię Nowego Roku (zwaną przez Szkotów Hogmanay).

Piwo z Shepherd Neame uwarzone jest z użyciem słodu karmelowego Crystal oraz palonego, dla pełni smaku z dodatkiem owsa (‚Scottish Oats’).
Obok prezentuję alternatywną etykietę dla Burns Ale.

 

 

Nazwa: BURNS ALE (Bitter, alc. 3,8% ABV)
Browar: Shepherd Neame Ltd. (Faversham, Kent, England)

Data przydatności: 05/2016 (butelka 500ml)

Burns Ale from Shepherd Neame - beer
Burns Ale from Shepherd Neame - labels
test-look-small Kolor bursztynowy z odcieniem miedzianym.
Piana jasnobeżowa, bardzo wysoka, dość trwała (zasługa użytego owsa).
test-sniff-small Aromat karmelowy, nuty chmielu i ciemnych owoców.
test-drink-small Piwo jest wytrawne w charakterze.
Obecna jest nuta karmelowej słodyczy, ale tłumi ją wytrawność przypraw, ziół, chmielu.
Są nuty owocowe, ale przykryte ziołową goryczką.
Finisz wyraźnie wytrawny, ziołowo-chmielowy, trochę suchy.
Treściwość raczej na niskim poziomie, piwo jest wodniste.
Wysycenie średnie.

Wrażenia smakowe nieco lepsze niż w przypadku „Admirała”.
Aromat nawet przyjemny i zapowiadający ciekawy smak, jednak okazuje się, że jest on mało intensywny i nie zbalansowany.
Wyrazista goryczka przykrywa inne składowe o małej intensywności (karmelowa słodycz, nuty owocowe). Piwo mało treściwe, wodniste.

rating-3_5

 

 

Jako trzecie przedstawiam piwo Autumn Blaze – reklamowane jako rozgrzewający ale na jesienne dni.

Oczywiście, jak w większości piw z Shepherd Neame, króluje chmiel East Kent Golding. W zasypie – słód karmelowy.

 

Nazwa: AUTUMN BLAZE (Bitter, alc. 3,8% ABV)
Browar: Shepherd Neame Ltd. (Faversham, Kent, England)

Data przydatności: 10/2016 (butelka 500ml)

Autumn Blaze from Shepherd Neame - beer
Autumn Blaze from Shepherd Neame - labels
test-look-small Kolor ciemnobursztynowy, kasztanowy.
Piana biała, niska, szybko znika.
test-sniff-small Aromat słodki – karmel, toffi, dodatkowo akcent chmielowy.
test-drink-small W smaku lekka karmelowa słodycz, typowo słodowa – szybko jednak przechodzi na drugi plan.
Dominuje wytrawny smak palonego słodu, chmielu, ziół (choć określenie „dominuje” jest mocno na wyrost).
Smak jest bardzo mało intensywny – piwo jest bardzo wodniste.
Piwo jest lekko kwaśne.
Goryczka o profilu typowym dla piw Shepherd Neame i stosowanej przez nich odmiany chmielu East Kent Golding
– jednak nie jest zbyt wyrazista, podobnie jak finisz, lekko tylko zaznaczający swoją obecność.

Piwo Autumn Blaze o karmelowym aromacie ma ciekawy smak: mieszanka palonego słodu, karmelu, chmielu, ziół. Niestety, smakowi brakuje życia, intensywności – wszystko jest tu rozwodnione.

rating-3

 

A w następnym wpisie kolejne trzy ale z browaru Shepherd Neame.
Zapraszam.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

10 − five =