Trooper 666 – liczba bohaterów


Kolejna odsłona słynnego już Troopera. Nie tylko fani Iron Maiden czekali na to piwo z niecierpliwością. Dzisiaj gości u mnie Trooper 666.

 

Mamy więc drugą część opowieści o bitwie pod Bałakławą.
Znów przenosimy się do roku 1854, kiedy to oddział 600 brytyjskich kawalerzystów odważnie stawił czoła rosyjskiej artylerii, co doprowadziło jednak do ogromnych strat w ludziach. Pisałem o tym szerzej we wpisie dotyczącym Troopera.

W kolejną, 161 rocznicę tej bitwy browar Robinsons skierował do sprzedaży wzmocnioną wersję Troopera.
Trooper stał się prawdziwym przebojem browaru – sprzedano 10 milionów pint tego piwa w ciągu dwóch lat. Czy nowy Trooper 666 powtórzy ten sukces? Czas pokaże.

Pytanie, które od razu się nasuwa dotyczy trzech szóstek w nazwie piwa.
Pragnę Was uspokoić – nie chodzi tu o Liczbę Bestii, lecz jest to nawiązanie do liczebności oddziału brytyjskich kawalerzystów – słynnej Lekkiej Brygady walczącej pod Bałakławą.

Wydarzenia te zostały ujęte w ramy wiersza opublikowanego zaledwie w sześć tygodni po bitwie. Jego autorem jest angielski poeta Alfred Lord Tennyson, a poemat nosi tytuł „Szarża Lekkiej Brygady”.
Pozwolę sobie zacytować początek wiersza:

Galopem, galopem, galopem…
Nieś się! Hej po dolinie śmierci
Jedzie ich sześćset.
„O szarży!” – rozkaz brzmiał –
„Lekka Brygado, w cwał!”
Oto w dolinę śmierci zjeżdża ich sześćset.

∗∗∗
„Brygado Lekka, w cwał!”
Czy który zbladł lub drżał?
Że wodza błąd tu był wiedzieli jeźdźce.
Nie im – komendy prym,
Badać, co? jak? – nie im,
Ich rzecz – iść w bitew dym.
W czarną dolinę śmierci wjechało sześćset.

 

No i właśnie ten wiersz na długo określał wielkość Lekkiej Brygady – mówiło się o sześciuset żołnierzach.
Najnowsze badania zwiększają tę liczbę, bardzo zbliżają się do tej trzyszóstkowej, a nawet wręcz udowadniają, że dokładna liczba żołnierzy Lekkiej Brygady biorących udział w bitwie pod Bałakławą wynosiła 666.

Szerzej o tym można przeczytać na stronie domowej piwa Trooper, we wpisie zatytułowanym: „666 and the valley of death”, w którym autor szczegółowo wylicza liczebność oddziału.

 

Jakkolwiek by nie było, trzeba przyznać, że etykieta piwa z wizerunkiem Eddiego i trzema szóstkami, przykuwa wzrok i wzbudza zainteresowanie.

Na dodatek nowe piwo, korzystając z tej samej receptury z której powstał Trooper, wzmocniło się teraz i zawartość alkoholu wynosi w nim, ni mniej ni więcej tylko dokładnie: 6,6% (założę się, że domyślacie się jaka byłaby druga cyfra po przecinku).

Jest informacja na butelce (330ml), że Trooper 666 to edycja limitowana. Wielkość limitu zależeć będzie prawdopodobnie od dynamiki sprzedaży piwa.
A sprzedaż w jakimś stopniu powinna zależeć od jego smaku (choć to nie takie pewne). Sprawdźmy więc jak to piwo smakuje.

 

Nazwa: TROOPER 666 (English Strong Ale, 6,6% ABV)
Browar: Robinsons Brewery, Stockport, Greater Manchester, England

Data przydatności: 09/2016

Trooper 666 from Robinsons Brewery
Trooper 666 labels & cap

 

test-look-small Kolor bursztynowy.
Piana jasno-beżowa, drobnopęcherzykowa, dość trwała.
test-sniff-small Aromat to przede wszystkim słód, karmel, trochę miodu.
Nuty owocowe.
test-drink-small W smaku mamy słód, karmel, biszkopt, trochę słodyczy.
Wyczuwalny alkohol.
Goryczka jest umiarkowana (w połączeniu ze słodyczą daje łagodny efekt smakowy).
Lekkie nuty owocowe.
W miarę ogrzewania coraz wyraźniejszy DMS
(choć nie narzuca się tak bardzo jak w przypadku testowanego wcześniej Troopera).

 

Trooper 666 to piwo uwarzone według tej samej receptury co Trooper – i tak rzeczywiście smakuje.
W związku z tym, że jest to wersja strong, aromaty i smaki są bardziej intensywne, ale nie jest to paleta zbyt bogata.

rating-3_5

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

18 − 10 =