Whitstable Bay Pale Ale, czyli postscriptum


W tym wpisie zapraszam do recenzji piwa Whitstable Bay Pale Ale z browaru Shepherd Neame.

Poprzednie dwa wpisy dotyczyły kilku piw z browaru Shepherd Neame z Kent.
Były to sesyjne ale zakupione w supermarkecie, które warzone są przez browar sezonowo i nie znajdują się w stałej ofercie producenta.

Dzisiaj piwo, które nawiasem mówiąc również zakupiłem w Lidlu, jednak znajdziemy je już w oficjalnej ofercie browaru na ich stronie internetowej.
Jest to jasny ale o zawartości alkoholu 4% ABV. Uwarzony z chmielami Challenger i Styrian Goldings, które powinny nadawać piwu aromaty owocowe, a wręcz kwiatowe.

 

Whitstable Bay Pale Ale from Shepherd Neame - bottle 

Whitstable Bay to seria piw browaru Shepherd Neame, w skład której wchodzą: Pale Ale, Organic Ale, Oyster Stout oraz Premium Lager.
Nazwa pochodzi od rybackiej wioski Whitstable w hrabstwie Kent, w której dzięki browarowi odbywa się coroczny Oyster Festival – dziesięć dni festynów, parad ulicznych, muzyki na żywo, teatrzyków ulicznych i pysznego jedzenia w pięknej scenerii nadmorskich plaż i urokliwych miejsc tego miasteczka.

 

Whitstable Oyster Festival

 

Nazwa The Faversham Steam Brewery pojawiająca się na etykiecie to nawiązanie historyczne do roku 1789. Wtedy to browar, aby usprawnić pracę, taką jak mielenie słodu czy pompowanie wody, zainstalował maszynę parową. Było to pierwsze jej zastosowanie poza Londynem, a dzięki temu browar zaczął używać nazwy Faversham Steam Brewery, aby dać wyraz nowoczesnym rozwiązaniom stosowanym w zakładzie.

 

 

Nazwa: WHITSTABLE BAY PALE ALE (Bitter, alc. 4,0% ABV)
Browar: Shepherd Neame Ltd. (Faversham, Kent, England)

Data przydatności: 09/2016 (butelka 500ml)

 Whitstable Bay Pale Ale from Shepherd Neame - beer (1)
 Whitstable Bay Pale Ale from Shepherd Neame - labels
 Whitstable Bay Pale Ale from Shepherd Neame - beer (2)

 

 test-look-small Kolor bursztynowy.
Piana biała, niska, szybko opada.
test-sniff-small  W momencie otwarcia butelki wyczuwalny zapach skunksa.
Po nalaniu: delikatny aromat słodowy, karmelowy, poza tym nuty chmielowe i owocowe.
Nieco później, po ogrzaniu się piwa pojawił się wyraźnie diacetyl.
test-drink-small  Smak karmelowej słodyczy przełamanej ziołową cierpkością, dzięki której piwo ma smak wytrawny.
Obecny lekki akcent owocowy.
Goryczka ma charakter ziołowy i jest mało intensywna.
Finisz jest wytrawny i dość długi, ziołowo-chmielowy, umiarkowanie intensywny.
Piwo mało treściwe, raczej wodniste. Wysycenie średnie.

 

Prawdę powiedziawszy w całej tej dzisiejszej opowieści o Whitstable Bay Pale Ale najbardziej zainteresował mnie Oyster Festival – wizyta na nim byłaby zapewne niezapomnianym przeżyciem.
Samo piwo niestety niczym mnie nie zachwyciło.
Aromat ma miłe dla nosa elementy, ale dodatkowe „atrakcje” (skunks, diacetyl) nie pozostawiły dobrego wrażenia.
Smak niczym się nie wyróżnia, jest mało wyrazisty, piwo jest mało treściwe.
Bardzo ładne opakowanie nie idzie w parze z równie atrakcyjną zawartością.

 

rating-3

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

three + one =